Dzisiejsza Ewangelia opowiada o szabacie: uczniowie zrywają kłosy, faryzeusze ich strofują, a Pan przypomina o Dawidzie i mówi, że szabat został dany człowiekowi, a nie człowiek szabatowi. Potem w synagodze przywraca zdrowie człowiekowi o uschłej ręce, ponieważ dobro można czynić zawsze. Przepodobny Arefa Zatworník żył w XII wieku w ławrze Kijowsko-Peczerskiej, podejmując podwig zamknięcia w celi i modlitwy. Niewiele wiemy o jego życiu, lecz sam ten podwig mówi o cichej wierności: dzień po dniu trwać z Bogiem, nie szukając widocznych owoców. Niech i nasz dzisiejszy dzień będzie cichy i dobry, z choćby jednym czynem miłosierdzia, dokonanym bez pośpiechu. Błogosławieństwo Boże niech trwa z wami i z waszymi bliskimi.
